sobota, 1 czerwca 2013

Skittles nails

Kochane, nie będę się rozpisywała, bo muszę pędzić do szkoły :) Z okazji Dnia Dziecka i dnia skittles - Skitles nails :)






35 komentarzy:

  1. no nie mogę- to zdobienie jest tak szczegółowe, że aż trójwymiarowe! daj cukierasa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo... no w życiu bym nie wpadła na tak oryginalne podejście do skittlesmani
    genialny efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No wiesz co ;p Przegięłaś ;p Chociaz przez chwilę też myślałam o czymś podobnym :) Ale chyba bym nie podołała :) Cudne to :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze! Ale sie napracowałas - efekt świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne :D i chyba pracochłonne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne! ile czasu je robiłaś.? masa pracy, ale efekt powalający!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A muszę przyznać, że te robiłam wyjątkowo długo, od 22 do późnych godzin nocnych :) Ale byłam już naprawdę zmęczona i wzrok mi wysiadał :( Ale cieszę się ogromnie że się Wam podobają :D

      Usuń
  7. Aaaa... cudowne! Świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne, podziwiam ogrom pracy i precyzję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Normalnie wygląda jakbyś przykleiła te cukierasy do pazurków :) Świetnie wygląda to mani :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow!!! wymaga troche pracy ale końcowy efekt jest tego wart!!1 :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeklinałam te paznokcie jak je robiłam :) Niestety po 24 zwątpiłam i nie skończyłam drugiej ręki, bo zasnęłam na stole... :(

      Usuń
  11. Apetyczne te Twoje pazurki!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś wolę tradycyjne wydanie Skittles mani. Ale dobrze, że innym się podoba, bo na pewno włożyłaś w to dużo pracy. Zazdroszczę ilości czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zazdroszczę ilości czasu" - powiem Ci szczerze, że to zdanie bardzo mnie rozzłościło... Robiłam je wczoraj, po 22 do późnych godzin nocnych, a rano wstałam o 5.15 po to, aby sprawić Wam przyjemność i wrzucić fotki. Aby nie zawieść moich obserwatorów... Nie mam za dużo czasu, takie sugerowanie że mam go za dużo zwyczajnie mnie złości.. :(

      Usuń
    2. Cóż dla mnie to są fakty. Jeśli robisz coś tak czasochłonnego to znaczy, że masz na to czas. I gratuluję. A złościć się nie ma o co, bo to piękności podobno szkodzi (nie wiem, nigdy ładna nie byłam)

      Usuń
    3. Mi już nie zaszkodzi, i tak jestem brzydka :) Wiesz co, nie potrzebnie na Ciebie naskoczyłam, przelałam na Ciebie moją wczorajszą frustrację i zmęczenie... Bardzo Cię przepraszam :* Mam nadzieję że się nie gniewasz :)

      P.S zdobienie nie było pracochłonne, jednak jak robiłam je późno to mi zmęczenie przeciągało robotę i mnie spowalniało :(

      Usuń
  13. ale zaszalałaś, bombowo to wygląda ^^ niesamowicie musiałaś się napracować ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. ale pięknie - musiałaś się nieźle napracowac :) pięknie to wszystko wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  15. zdobienie idealne, ale się napracowałaś. ale efekty są znakomite.
    podziwiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poleciałaś po bandzie z tym zdobieniem. Niesamowicie wyszło. Takie dokładne. Bardzo dużo pracy w nie włożyłaś i to widać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję cierpliwości :) choć właściwie jako prawdziwej lakieromaniaczce pewnie sprawiło Ci wiele radości "dłubanie" przy tym :)
    super to wygląda i jest bardzo oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jesteś czarodziejką !! Pierwszy raz widzę tak wspaniale wykonany, barwny mani Skittles - fenomenalny w każdym calu !

    OdpowiedzUsuń
  19. Skittles tego dnia rządzą, nie trudno znaleźć posty o identycznej tematyce nawet na zagranicznych blogach- bardzo fajna inicjatywa i dobrze, że się z roku na rok coraz bardziej rozrasta. W sumie czasem zastanawiam się, czy nie zaczyna już funkcjonować jako nazwa własna dla zdobienia w różnych kolorach, w każdym razie pozytywnie :)
    Twoje mani znów powala kreatywnością i poziomem wykonania, dla mnie jest to koronkowa robota z efektami, których w tym życiu nie osiągnę, nadałaś mu sympatyczny, komiksowy charakter. Gdybym mógł wyobrazić sobie graficzną wersję reklamy Skittles, wyglądałaby właśnie tak :) Wszystko wskazuje na to, że musiałaś poświęcić na nie dużo czasu.
    Tutaj natomiast nie do końca rozumiem reakcję na post Agni, też miałem napisać, że tylko zazdroszczę Ci (poza talentem i zaangażowaniem)-czasu, ale musiałem się wstrzymać. To rodzaj precyzyjnego zajęcia, którego w biegu nie da się raczej wykonać, jednak znalazłaś na to czas mimo pracowitego dnia. Wybacz, ale patrząc na zdobienie skupiam się na jego walorach estetycznych, kompozycji i wykonaniu nie domyślając się co autor ma do roboty w ciągu dnia, tym bardziej jeśli rozpiski zajęć nie dorzuci do treści postu.
    Jeśli Cię to rozzłościło- to trochę mi przykro, ale podejmując się prowadzenia przedsięwzięcia jakim jest blog należy liczyć się z krytyką o rozmaitym charakterze.
    Ale to tylko moje zdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wczorajszą frustrację i zmęczenie przelałam na Agni, i ją za to przeproszę :) Nie były pracochłonne, tylko tak wyglądają... :) Ale nie chciałam tworzyć samych kolorowych paznokci, jak wszyscy :(

      Usuń
    2. Dlatego podziwiam Cię za kreatywność, sam nawet nie wiedziałbym od czego w takim zdobieniu zacząć.
      Prawidłowy ruch z Twojej strony:)

      Usuń
  20. Takiego podejścia do tematu jeszcze nie widziałam, super! :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :) Każdy jest dla mnie niezwykle ważny i z każdego przeogromnie się cieszę :) Mam nadzieję że zajrzysz do mnie ponownie :)

Pozdrawiam cieplutko :*