wtorek, 3 lutego 2015

Zoeva Retro Future - recenzja i makijaże

Witajcie moje drogie :)

Dziś mam dla Was recenzję jednej z palet dobrze wszystkim znanej firmy Zoeva.
Mój wybór wpadł na przepiękną paletę Retro Future :)




To pierwsza moja paleta tej firmy. Zdecydowałam się właśnie na nią, bo ma przepiękne kolory, nadające się zarówno do dziennych makijaży, jak i wieczorowych. Paletę zamówiłam ze sklepu internetowego mintishop.pl



Najbardziej podoba mi się to że mamy w niej różne cienie - matowe, połyskujące i opalizujące.  No i te nazwy :D


Przejdźmy do recenzji:


Opakowanie:
Bardzo mi się podoba. Jest papierowe - jak u marki The Balm - co nie znaczy że jest niepraktyczne i nieporęczne. Opakowanie jest bardzo poręczne i przede wszystkim lekkie. Cóż, uwielbiam takie opakowania :)

Konsystencja i aplikacja:
Konsystencja jest bardzo przyjemna, kremowa. Bardzo dobrze przylegają do pędzla. Podczas aplikacji nie osypują się. Są dostatecznie napigmentowane - jeśli chcemy uzyskać makijaż dzienny, nie potrzebujemy żadnego wybijacza w formie kredki itp., jeśli chcemy wykorzystać całkowity potencjał jaki w nich drzemie przydała by się jakaś baza. Nie bledną podczas noszenia i nie rolują się. Świetnie się rozcierają - chyba najlepiej z moich wszystkich cieni :)

Moja opinia:
Na pewno zamówię kolejne palety. Jestem z niej bardzo zadowolona. Kolory podpasowały mi totalnie! :) 
Uwielbiam tworzyć nią dzienne makijaże :) 



Makijaże! :)

M1







M2:






Jeśli wachacie się przed zakupem - nie róbcie tego! Ja na pewno sięgnę z radością po kolejne palety :) 

8 komentarzy:

  1. Palety z Zoevy są na mojej liście zakupów na 2015 rok :D Wykonałaś bardzo ładny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na mojej liście też są :)

      Usuń
  2. Fajny mejkap, nad paletką coraz poważniej myślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co myśleć, trzeba kupować! :)

      Usuń
  3. Zoeva - potrafi zawrócić w głowie! Te paletki, te pędzle! Po prostu... W 2015 muszę kupić przynajmniej jedną!:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj musisz sobie je koniecznie sprawić! :)

      Usuń
  4. no pieknie! ostatnio sporo się słyszy o tych cieniach, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo, sporo :) Ale warte są tej uwagi! :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :) Każdy jest dla mnie niezwykle ważny i z każdego przeogromnie się cieszę :) Mam nadzieję że zajrzysz do mnie ponownie :)

Pozdrawiam cieplutko :*