piątek, 20 czerwca 2014

Metamorfoza mojej mamy

Witam Was moje kochane! :)
Pewnie rozkoszujecie się długim weekendem, ja niestety powędrowałam do pracy :( 
Wczoraj - dzięki Bogu było wolne - zawitałam do swoich rodziców na wieś. 
Z racji tego, że moja siostra wychodzi niebawem za mąż, chciałam zaproponować mamie by się umalowała na tę okazję :) Mama jak to mama kręciła nosem mówiąc, że nic na jej twarzy się trzymało nie będzie i niechętnie podchodziła do mojego pomysłu. Jednak po dłuższej chwili zastanowienia, zgodziła się.



W środę naoglądałam się filmików jak zrobić makijaż na cerze dojrzałej i zastosowałam na mojej mamie kilka trików podpatrzonych właśnie w tych filmikach. 
Niestety nie miałam podkładu z liftem ani wypełniacza zmarszczek więc użyłam Revlonu Colorstay do cery suchej  nr 330, a pod oczy rozświetlającego korektora z Make Up Factory.
Na oku wylądowały matowe cienie z My Secret, wzbogacone o czarny cień i kredkę z Misslyn. 
Delikatnie wytuszowałam rzęsy, podkreśliłam brwi i oprószyłam twarz rozświetlaczem. 
Policzki musnęłam różem w kremie od Bourjois, bo nie wzięłam innego ze sobą :(
Usta są w kolorze jasnego różu - uznałam że ten kolor ożywi troszkę buzię i doda makijażowi lekkości. 
Nie mogło być tego za dużo, bo moja mama ma cerę problematyczną, nie chciałam jej dodatkowo obciążać więc zdecydowałam się na minimalizm.


Mama przed:





Mama po:






Uważam że jak na mój debiut to i tak jest nieźle. Wyobrażałam sobie większy problem z dojrzałą cerą a tu zaskoczenie - maluje się nią bardzo dobrze :)
Kolejny makijaż mamy już  wkrótce - jak dojadą mi podkłady z liftem i nowe matowe cienie :)
Do następnego razu mama będzie miała odświeżony kolor włosów i ładne uczesanie - całość będzie grała tak jak trzeba :) 



15 komentarzy:

  1. Piękna przemiana! Na pewno mama była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj była :) Powiedziała mi że już od dawna tak dobrze nie wyglądała :)

      Usuń
  2. bardzo ładnie :) od teraz mama pewnie będzie sama się brać za malowanie ;p albo będzie Ciebie o to prosić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj sama się brała nie będzie, bo nie ma takiej potrzeby. Moja mama mieszka na wsi, nie wychodzi zbyt często, więc z moich usług będzie korzystała pewnie okazjonalnie - ale będzie :)

      Usuń
  3. Pięknie rozświetliłaś skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa dwóch korektorów - Inglota i Make Up Factory :)

      Usuń
  4. Ale jesteś podobna do mamy! :)
    Pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? A mi się wydawało że bardziej do taty :P

      Usuń
  5. bardzo ladnie wyszlo ! Chociaz revlon to nawet mi potrafi podkreslic mimiczne na czole ;/ ;D buziakii ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też mnie to dziwi, bo podkład fajny, kryjący ale ma jednak w sobie coś złego :(
      Dziś też malowałam koleżankę i zważył się jej na twarzy ;/ Na szczęście dało się opanować sytuację :)

      Usuń
  6. Świetna metamorfoza! Bardzo mi się podoba makijaż oczu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatny :) Przy następnej okazji zrobię troszkę mocniejszy :)

      Usuń
  7. Pięknie, Twoja mama ma z Tobą dobrze. ;)) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :) Każdy jest dla mnie niezwykle ważny i z każdego przeogromnie się cieszę :) Mam nadzieję że zajrzysz do mnie ponownie :)

Pozdrawiam cieplutko :*